Elżunia napisał(a):
Nawet ze względu że ten temat powstał na moja prośbę zdecydowanie przyrodę i ciekawe miejsca wolę

.Rozebrane panie to nie jest coś co mnie kręci.Nie znam obyczajów innych, o gustach sie nie dyskutuje,ale dobry smak, też jest ważny a na tych fotkach czasem go brak.Pozdrawiam

Ela. Na początku posta z plaży pisałem o mieszanych uczuciach.
Ale jeżeli wszystko ma być sprawiedliwie pokazane to trzeba pokazać także i plaże gdzie ponad 80 letnie szczupłe panie grupowo plażują topless.
Widok bardzo nie ciekawy, ale prawdziwy.
Hiszpanie jest piękna, piękne są także kobiety na plaży, nie brakuje przystojnych mężczyzn.
Niestety te piękne widoki są w mniejszości.
W większości jest to co zamieściłem, i uwierz mi solidnie zastanowiłem się co można pokazać a co nie wypada.
Nie pokazałem zdjęcia na którym pan bawi się sutkami kobiety która obok niego leży.
Nie pokazałem zdjęcia młodej dziewczyny z wypiętą pupą z doskonale widocznym tym co pod pupą jest. Dziewczyny która masując pośladki swego mężczyzny zaczyna już na plaży grę wstępną.
Chcemy być w Europie, chcemy zwiedzać, chcemy plażować - musimy zaakceptować to co spotkamy. Inaczej musimy się odizolować od większości.
Nawet w świątyni można spotkać kogoś nie odpowiednio ubranego.
Zosia zareagowała tekstem - we Włoszech by jej do kościoła nie wpuścili.
Widać Hiszpanie są bardziej tolerancyjni.
Skoncentruje się teraz na Benidormie.
Anglicy - ci to dopiero by cię zaszokowali swoimi strojami i zachowaniem.
"English pub", "Live music" , nie wspomnę o "Red Lion" bo znam tylko z opowieści - są oblepione pijanymi mężczyznami i (co znacznie gorsze) hordami pijanych kobiet. Głośnych, bardzo głośnych. Czasami wygląda to tak że we własnych domach mają gówno do powiedzenia, konserwatywna Anglia zabrania lub nie toleruje takiego zachowania. Tutaj wszystko co w sobie przez lata skrzętnie skrywali nagle eksploduje dziką energią. Nawet mnie - jak by nie patrzyć człowieka który bardzo wiele widział - wielokrotnie zbiera na wymioty.
W tym tle nawet ta na rudo pomalowana pani na plaży wygląda jak kwiat.
Zauważcie że pani patrzyła bezpośredni w obiektyw. Nie było to zdjęcie z zaskoczenia.
Elu był "konkurs". Byli panowie w obciśniętych slipach.
Czy w Polsce nie szokują cię na plaży panowie w obciśniętych slipach, w slipach gdzie wyraźnie widać co kto posiada lub nawet specjalnie "to" jest eksponowane.
Gwarantuje ci że na hiszpańskich i nie tylko plażach widok takiego "mena" szokuje tak jak ciebie mało atrakcyjne kobiety bez biustonoszy.
Życzę każdemu kto oglądał naszą relację podobnych wyjazdów. Chętnie służę radą a może i także kluczami od mieszkania.
Nie chciałbym jednak żeby wymarzony wyjazd stał się dla was "niesmaczną, niestrawną potrawą".
Zagwarantować to mogą nasi sąsiedzi z 14 piętra.
Ich miłosne igraszki słychać daleko. Tyle że oni mają to gdzieś. Robią to dla siebie bo się kochają, a co o ich figlach sądzą sąsiedzi zapewne wiele ich nie interesuje.
Pozdrawiam was serdecznie.
Irek.