FORUM INAWERA

INAWERA , E-PALENIA NOWA ERA
Teraz jest 29 lis 2020, o 06:26

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 34 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 2 cze 2014, o 22:45 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lis 2012, o 11:48
Posty: 901
Lokalizacja: Bydgoszcz
AndrzGdz napisał(a):
[...]
W niedziele 1 czerwca Gniezno z Polonia Bydgoszcz juz pokazalo jak "bardzo zalezy" im na awansie.
[...]


A tak się ucieszyłem ... ty to potrafisz przywrócić do smutnej rzeczywistości.

_________________
Obrazek Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2 cze 2014, o 23:06 
Offline

Dołączył(a): 15 kwi 2014, o 19:17
Posty: 73
Lokalizacja: Lublin
AndrzGdz napisał(a):
(...)
Wiec kto bedzie zmuszony awansowac ? (...)
Wiec kto sie skusi aby robic sobie problemy ? Bedzie ktos taki ?


Łódź ???


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2 cze 2014, o 23:26 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 paź 2013, o 23:59
Posty: 786
AndrzGdz napisał(a):
Generalnie to ciekawy jestem kto bedzie "wycyckany" i zmuszony do awansu ?
Na moje "oko" zaden doslownie zaden zespol Nice PLŻ nie ma jakichkolwiek szans i czego szukac w Ekstralidze.


No chwilunia...a MY? :mrgreen:
Marta powie: nie chcem, ale muszem i jazda!
Wiadomo, że nie ma co szukać na zasadach przyjętych przez Gdańsk, czy Czewę (jazda II składem) i potrzebne przemeblowanie składu i jego utrzymanie finansowe w sezonie (a na to u nas zawsze sakiewka była).

Jest też taki jeden ważny niuansik gwarantujący powodzenie danej drużyny:
- nazwijmy to umownie "objawienie sezonu", czyli niespodziewana - szeroko rozumiana (bo to i w kat.umiejętności i dogadania ze sprzętem) zwyżka formy danego jeźdźca.
Przeważnie tak jest z juniorami, ale zdarza się też seniorom, którzy z potencjalnych średniaków - urastają do liderów drużyn.
W ostatnich czasach tak było np. w przypadku Watta (gdy przyszedł do nas), czy Madsena w Tarnowie,
a obecnie naszego Larsena, czy Kildemanda i Vacula.

_________________
Obrazek
Charakterystyka Maceranta:
- okres sponsorowania Monopolu Tytoniowego: 28 lat, z nosem w chmurach: od 10.10.2010
- preferowane smaki: tytoniówki, ulub. przerywniki: deserowe


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 3 cze 2014, o 07:43 
Offline
Administrator
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 maja 2010, o 22:22
Posty: 1818
Piotrze. Tylko Rzeszów.
Tylko ten klub ma
- zawodników
- kasę
- panią prezes.
Tylko ten klub jest (na dzień dzisiejszy) godzień awansować do ekstraligi i pozostać w niej dłużej niż miesiąc (patrz Gdańsk)
O miejsce 3 i 4 bedzie zażarta walka pomiędzy tymi którzy nie zechcą zająć drugiego miejsca, bo wcale nie jest pewne że przedostatnia drużyna ekstraligi będzie dalej chciała w niej jeździć. Co będzie jak "podłoży się " w barażach i "za karę" awansuje druga drużyna I ligi. Po co? Czy tylko aby po kilku tygodniach chwały rozpocząć spacer po równi pochyłej z prędkością jednostajnie przyśpieszoną. To znaczy - im bliżej końca sezonu tym większy wstyd, tym większa wściekłość "kibiców sukcesu".
Ech jakie to od wewnątrz jest ciekawe.
Fotorelacja pewnie jutro.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 4 cze 2014, o 17:44 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 gru 2013, o 00:25
Posty: 360
Kibicowałam żużlowcom z Lublina :oops:

Powiem szczerze, w pewnym momencie miałam dylemat, pojawiło się we mnie takie uczucie co chyba zwie się ,, patriotyzmem lokalnym,, Jednak od momentu , Kiedy na hasło ,,jesteśmy zaproszeni przez Irka ,, usłyszeliśmy -otwierać bramę , to są nasi – a przy tym niezwykle miłe powitanie przez Irka i jego ekipę , jak i wspaniali kibice Motoru Lublin , to ich oddanie klubowi , zorganizowanie ,taka jedność i wola zwycięstwa, sprawiły iż szybko stanowiłam z nimi jedność! I wiedziałam komu mam kibicować. Nie powiem, byłam przerażona okrzykami kibiców ale po wyjaśnieniach mojego męża - ,, to normalka , tak to się robi, krzycz razem z nimi, lepiej się poczujesz,,- tak rzeczywiście było. Żałuję że nie mogłam być do końca , cieszyłam się że zwyciężają od pierwszego biegu i cieszę się że wygrali – bo po prostu byli lepsi!
*smoke*
Bardzo miłe spotkanie , pozdrawiam serdecznie wszystkich, szczególnie Irka i przesympatyczną Zofię ,
Wyjazdowicza – jest super , Andrzeja i Violettę , których z racji tego że chyba za,, daleko,, od siebie mieszkamy , nie znałam osobiście , dopiero Irek musiał zadziałać….. :)

_________________
Obrazek
pozdrawiam Graella


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 5 cze 2014, o 11:07 
Offline
Administrator
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 maja 2010, o 22:22
Posty: 1818
FOTORELACJA Z MECZU.

Obrazek

Z tych kibiców Lublin powinien być dumny.

Obrazek

O panu Tadeuszu już pisałem. Powtórzę. Najstarszy kibic z Lublina na każdym wyjeździe. Czapki z głów.

Obrazek

Wśród lubelskich kibiców. AndrzGdz, Wioleta i Zosia.

Obrazek

Grażyna (graella) z mężem Henrykiem i my.


Obrazek

Grażyna, Henio, i "wyjazdowicz" - Daniel.


Obrazek

Obrazek

Daniel Jeleniewski.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Robert Miśkowiak.

Obrazek

Po obiedzie humor Robertowi powrócił.

Obrazek

"Do późnych godzin wieczornych", Polaków rozmowy.

Obrazek

Robert Dados, Robert.
Robert Dados, Robert.
Robert Dados, Robert.


Obrazek

Bez ruchu.
Bez wiary w swój klub i zawodników.
Bez barw.
Bez honoru.
Bez sensu.


Teraz kilka fotek nadesłanych przez Dariusza Ryla.
Dziękujemy.
To jest mistrzostwo.


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Andrey po meczu "bączkami pozdrawia" kibiców z Grudziądza.
Swoją postawą zasłużyli nie tylko na bączki ale na jednego wielkiego "bąka".


Obrazek

Damian Dąbrowski i Arek Madej.
Nasza młodzież. Dzięki za cztery zwycięskie punkty.

Obrazek

Kronika Andrzeja.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 5 cze 2014, o 12:35 
Offline

Dołączył(a): 15 kwi 2014, o 19:17
Posty: 73
Lokalizacja: Lublin
Graella napisał(a):
Kibicowałam żużlowcom z Lublina :oops:

wspaniali kibice Motoru Lublin , to ich oddanie klubowi , zorganizowanie ,taka jedność i wola zwycięstwa, sprawiły iż szybko stanowiłam z nimi jedność! I wiedziałam komu mam kibicować.


Lubię jak udaje się ''zarazić'' kolejne osoby prawdziwym sportem takim jak żużel :D


Graella napisał(a):
,
Wyjazdowicza – jest super ,


Miło mi . Państwa również było miło poznać i zrobić sobię pamiątkową fotkę. Zapraszam do Lublina ,może przy okazji meczu z Grudziądzem ? W Lublinie to dopiero ''ŻYLETA'' robi wrażenie ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 5 cze 2014, o 13:52 
Offline
Administrator
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 maja 2010, o 22:22
Posty: 1818
Niespodzianka dla naszych pracowników.
Robert przyjechał do naszej firmy, z każdym się przywitał, chwilkę z pracownikami porozmawiał.
Wypił mineralną, odpoczął chwilkę i pojechał na stadion.
Dzisiaj eliminacje do IMP.
Pierwsza zmiana cała w "skowronkach" Druga zmiana będzie im zazdrościć.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 6 cze 2014, o 01:33 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 paź 2013, o 23:59
Posty: 786
inawera napisał(a):

Obrazek

Bez ruchu.
Bez wiary w swój klub i zawodników.
Bez barw.
Bez honoru.
Bez sensu.




Oj, to już kopanie leżącego!
Uważam, że te słowa są niepotrzebnym dodatkiem do tej relacji... :(

Myślę, że publice żużlowej - która od dziesięcioleci jest wielkim fenomenem pośród kibiców wszelakich dyscyplin
(w skrócie: od lat wysoka frekwencja mimo braku należytej promocji tego sportu -> a w tak ogromnych skupiskach kibiców, tylko incydentalne przypadki agresji, czy burd stadionowych -> co m.in powoduje, że na trybunach zasiadają całe rodziny)
- należy się szacunek, bez względu na to w jaki sposób kibicuje swojej drużynie, czy swoją wiarę manifestuje poprzez odpowiedni strój i hałaśliwy doping - czy ma ją po prostu w sercach...
Coś te tłumy ludzi przygania na stadiony i nie sądzę że tylko chęć pobiadolenia na swoich, czy jakieś inne bodźce masochistyczne...
Wiadomo że wynik i emocje mają największy wpływ na rodzaj kibicowskiego samopoczucia, zwłaszcza przeważającej na każdej arenie sportowej - grupie "pikników", "słoneczników" - czy jak ich tam zwał, ale są momenty gdy cichną nawet najbardziej hałaśliwe i wierne sektory na całym świecie, głos się załamuje, bezsilne ręce opadają i wędrują do kieszeni ubrań w poszukiwaniu resztek wiary w sukces, która gdzieś czmychnęła...
To ta najgorsza chwila hańby, smutku i zdrady: gdy dostajemy lanie na swoim terenie...

_________________
Obrazek
Charakterystyka Maceranta:
- okres sponsorowania Monopolu Tytoniowego: 28 lat, z nosem w chmurach: od 10.10.2010
- preferowane smaki: tytoniówki, ulub. przerywniki: deserowe


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 6 cze 2014, o 08:00 
Offline

Dołączył(a): 13 mar 2014, o 14:12
Posty: 192
Co do szacunku, jeśli mówimy o publice żużlowej jako fenomenie, to zgoda. Problem w tym, że to co można było zobaczyć i usłyszeć w Grudziądzu to lekkie przegięcie, no dobra, nie takie lekkie. Nawalanie od prezentacji na swoich, gwizdy w czasie powitania, okrzyki takie jak "Sebek niedojebek" to po prostu wiocha i buractwo. Nie jeden raz musiałem przełknąć gorzką pigułę jaką był wpierdziel na swoim stadionie, ale uważam, że wszystko ma swoje granice. Ostatniej niedzieli kibice z Grudziądza byli znacznie bardziej krytyczni, złośliwi i ordynarni w stosunku do swojej drużyny niż kibice przyjezdni.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 34 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Zidentyfikowani użytkownicy: Bing [Bot], Google [Bot]


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL